Nie do wiary
Nie do wiary
Przechadzając się po mieście
zauważył Jaś w oddali,
że dwaj rośli policjanci
z psem przy drodze stali.
Gdy zapytał czy im zdjęcie
aparatem zrobić może
nagle obaj policjanci
w lepszym stali już humorze.
Adoracją służb w mundurze
jeden z nich to wytłumaczył,
lecz Jaś inną odpowiedzią
policjantów w mig uraczył:
"Nikt mi przecież nie uwierzy,
sprawa to wiadoma,
że dziś tutaj zobaczyłem
psa z chujami dwoma".