Zaciśnięci

My - kciukowcy, bezsensowcy,
czasu pogardzacze.
Wędrujemy w światy puste,
w szlaki kciukiem starte.

Jak w grze jakiejś, jak w bandycie
ruchem jednej ręki
i wieczorem i o świcie
zwycięstw licząc wielkich.

My - kciukowcy, bezsensowcy
chcemy dużo, więcej.

Chcemy trzymać.
Będąc w garści.
W czyjejś żywej ręce.