Kanibale

Syn i ojciec kanibale
idąc plażą wolnym krokiem,
gdy mijali różne panie,
oceniali wiek ich wzrokiem.

Pierwsza im się starą zdała -
wiosen miała pewnie sto.
Więc bez żadnych sentymentów
powiedzieli: "Zjedzmy ją".

Gdy kolejną ocenili
miała blisko lat czterdzieści.
Jednogłośnie więc stwierdzili,
że w ich brzuchach też się zmieści.

Już u końca swojej drogi
zobaczyli młode dziewcze:
biust wydatny, długie nogi...

Będąc głodny ojciec jeszcze
rzekł do syna bardzo pewnie:
"Tę do domu weźmy damę,
a na obiad zjedzmy... mamę".